Jeszcze kilka lat temu, gdy zaczynałam pracę zawodową, mało się mówiło o insulinooporności.
Obecnie jest to coraz częściej diagnozowane zaburzenie i coraz więcej osób trafia do mnie z tym
problemem.
Czym właściwie jest insulinooporność?
To zaburzenie (nie choroba) polegające na zmniejszonej wrażliwości tkanek na insulinę.
Jeśli chodzi o przyczyny, do najczęstszych można zaliczyć:
Najczęstszymi objawami są:
Jak zdiagnozować?
Należy zbadać poziom glukozy i insuliny na czczo. Na podstawie wyników wyliczany jest wskaźnik Homa-IR.
Również wykonuje się doustny test tolerancji glukozy i insuliny, choć nie powinien być powtarzany zbyt często.

1. Regularne posiłki!
Zbyt często oraz zbyt rzadko spożywane posiłki mogą mieć wpływ na glikemie. Najlepiej trzymać się stałych godzin posiłków BEZ PODJADANIA MIĘDZY NIMI.
2. Węglowodany tak, ale nie wszystkie.
Odpowiednie węglowodany niepowodujące nagłego wyrzutu glukozy - pełnoziarniste produkty zbożowe bogate w błonnik, skrobię oporną oraz produkty al'dente to sprzymierzeńcy diety przy insulinooporności.
3. Owoce tak, ale w duecie!
Połącz produkty bogate w cukry proste ze źródłem tłuszczu, np. orzechami i/lub białkiem np. jogurtem. To obniży ładunek glikemiczny posiłku.
4. Forma jedzenia ma znaczenie!
Najlepiej spożywać potrawy w ich naturalnej formie, jeśli nie wymagają obróbki termicznej - mowa tu głównie o owocach - nie ugotowane, przecierane, czy w formie płynnej.
5. Kolejność ma znaczenie.
Sugeruje się, że kolejność spożywania poszczególnych elementów posiłku ma znaczenie - najlepiej zacząć
od warzyw i białka, a węglowodany zjeść na koniec.
6. Nieoczywiste, ale istotne.
Guma do żucia między posiłkami czy napój/woda smakowa ze słodzikiem też mogą mieć wpływ na wzrost poziomu glukozy i wyrzut insuliny.
Insulinooporność można skutecznie kontrolować odpowiednim stylem życia. Oprócz diety niezwykle ważna jest także regularna aktywność fizyczna, odpowiednia ilość snu i czas na regenerację. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej – zapraszam na wizytę.